środa, 3 czerwca 2015

11- Owoce


Wiersze się we mnie jak wielkie
Jabłka czerwone kołyszą,
Gęsty mlecz wzbiera sokami,
W tłuste uderza listowie,
Wiatr mnie gorący opływa
I duszną odurza ciszą,
Miąższ ścieka w serce i krwawiąc
Sączy się słowo po słowie.

Wiersze się toczą przeze mnie,
Lecą jak słodkie owoce,
Padają ciężko na ziemię,
Pękają w radosnym chrzęście,
O lata dojrzewające!
O dni weselne! O noce!

O Boże! Co to za wielkie,
Przerażające szczęście!


K. Wierzyński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz